poniedziałek, 5 lipca 2010
DYSTANS DO SAMEGO SIEBIE ...
" Malarze holenderscy malowali ludzi starych i pokurczonych. Nie ukrywali brzydoty swoich modeli, ale pokazywali ich piękno, bo mieli dystans do swego tworzywa. W naszej piramidzie jesteśmy zarazem tworzywem i twórcami. Otóż gdyby ktoś był niedoskonały fizycznie nie wiedziałby gdzie kończy się i gdzie zaczyna się jego brzydota. I nie sposób żeby miał właściwy dystans do samego siebie...Nie mogę być równocześnie twórcą i tworzywem. Mam chyba prawo wyboru. "
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
0 komentarze:
Prześlij komentarz