czwartek, 2 września 2010
poniedziałek, 5 lipca 2010
DYSTANS DO SAMEGO SIEBIE ...
" Malarze holenderscy malowali ludzi starych i pokurczonych. Nie ukrywali brzydoty swoich modeli, ale pokazywali ich piękno, bo mieli dystans do swego tworzywa. W naszej piramidzie jesteśmy zarazem tworzywem i twórcami. Otóż gdyby ktoś był niedoskonały fizycznie nie wiedziałby gdzie kończy się i gdzie zaczyna się jego brzydota. I nie sposób żeby miał właściwy dystans do samego siebie...Nie mogę być równocześnie twórcą i tworzywem. Mam chyba prawo wyboru. "
WARTOŚCI ABSOLUTNE ...
"Prawda i piękno to są wartości absolutne, a łączy ich dialektyka. Może być wstrętna prawda i piękny fałsz. No a artyzm to jest wartość niezależna. To była prawda artystyczna o człowieku. Starym. Młodym też. Który będzie stary."
FORMA BEZ TREŚCI ...
"No więc jeśli to jest forma bez treści, to nie ma to waloru obiektywności, no więc jest to formalizm. I to jest groźne, ale formalizm jest jeszcze groźny dlatego, że jak nie ma tam treści, to po prostu można tam sobie podkładać różne treści i może nawet takie, które by nam tu nie odpowiadały. ''
NOWA KONCEPCJA SZTUKI ...
"Stworzenie czegoś zupełnie nowego, nowa wartość może powstać jako synteza różnorodnych sprzecznych ze sobą wartości. Jeżeli chcemy osiągnąć nową wartość, musimy doprowadzić do konfliktu między tym co fizyczne, a tym co duchowe. Jeżeli natura, więc fizyczność, jest czymś pierwotnym, czyli tezą, to kultura jest jej antytezą, a synteza tym, co pragniemy osiągnąć. Gdy ktoś z nas gimnastykuje się, reprezentuje naturę, więc tezę, jeśli ktoś z nas śpiewa, reprezentuje kulturę, więc antytezę. Chcąc stworzyć sztukę na naszą miarę, musimy zwiększyć w niej udział wysiłku fizycznego, a dla antytezy i duchowego. I to jest nowa strategia syntezy. I to jest nowa koncepcja sztuki."
środa, 30 czerwca 2010
Subskrybuj:
Posty (Atom)

